SZKOLENIA

Jak często słyszysz w środkach masowego przekazu/relacjach znajomych historie o osobach potrzebujących pomocy ignorowanych przez świadków danego zdarzenia/osoby postronne? Ja w swojej pracy ratownika medycznego spotykam się z tym zdecydowanie za często. Zastanówmy się jaka jest tego przyczyna? Znieczulica? Nie do końca. Z moich obserwacji wynika, że ludzie boją udzielać się pierwszej pomocy ze względu na swoje braki wiedzy i umiejętności praktycznych w tym zakresie oraz utarte stereotypy np. leży w rowie – na pewno pijany, zostaw.

Przypominam tylko, że udzielenie pomocy jest prawnym obowiązkiem każdego obywatela i zgodnie z art. 162 § 1 k.k. za brak jej udzielenia grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

W Polsce kuleje edukacja z zakresu pierwszej pomocy co może odbić się na moim ale i Twoim zdrowiu. Przecież wiesz, że ambulansy nie mają zdolności teleportacji i czas ich dojazdu mieści się w zakresie od kilku do nawet kilkudziesięciu minut. Dla przykładu w nagłym zatrzymaniu krążenia mózg ludzki zaczyna umierać po 4 minutach. Jeśli osoby postronne nie rozpoczną podstawowych zabiegów rekrutacyjnych zminimalizują tym jakiekolwiek szanse powodzenia akcji resuscytacyjnej prowadzonej przez ratowników medycznych. Aktualna przeżywalność  w pozaszpitalnym NZK w różnych krajach i regionach różni się  znacznie.
Ogólna przeżywalność  w krajach tzw. Europy Wschodniej wynosi średnio 6 proc,  podczas, gdy w Holandii i krajach Skandynawskich (Norwegia, Szwecja) sięga 40 proc. Jest to spowodowane dobrym przeszkoleniem ludzi z zakresu udzielania pierwszej pomocy!

Daj sobie i innym szanse na przeżycie, stań się bohaterem i uratuj czyjeś życie. Bądź odpowiedzialnym pracodawcą, przyszłym rodzicem. Naucz się pomagać swoim bliskim i innym.

Zapraszam Cię do mojego świata, świata ratownictwa medycznego. Prowadzę szkolenia z użyciem profesjonalnego sprzętu treningowego dla firm, szkół i przedszkoli, osób indywidualnych, rodziców, ośrodków szkolenia kierowców.